Ważne: niniejsza witryna używa plików cookie (więcej)

Newsletter

Chcesz być informowany na bieżąco o promocjach oraz nowościach? Zapisz się już teraz do darmowego newslettera!

Wybierz grupę




Jesteś tutaj: Strona główna
ceny netto

Wiercenie - jak dobrać wiertnicę cz. II

Wiercenie - jak dobrać wiertnicę cz. II
Umieszczenie silnika z zamontowanym długim wiertłem (większość ma długość użytkową 400 mm) pod odpowiednim kątem i odpowiednim stabilnym posuwem. Tak w w skrócie należy sformułować rolę stojaka.

Naturalnie można go zastąpić przez siłę ludzkich mięśni. Im więcej jednak otworów tym będzie ona coraz mniejsza. Im otwór umieszczony jest wyżej tym trudniejsze będzie utrzymanie silnika i wiertła w należytej pozycji. Głębokość wykonywanego otworu też ma tu znaczenie. W trakcie pracy wiertło nie może się opierać, trzeć o powierzchnię szczeliny. Wówczas rura ulegnie przegrzaniu i deformacji.

Wydaje się, że oczami praktyka należy unikać wykonywania odwiertów bez stojaka tzw. z reki, na głębokość większą niż 100 mm. Wykonanie otworów w pionie możliwe jest do 80 mm w poziomie wielkość ta jest znacznie mniejsza. W zależności od twardości materiału w cegle może to być nawet około 100 mm w betonie 40 - 60 mm. Jeden operator nie jest w stanie wykonać wielu takich otworów w ciągu pracy. Wiertnica z wiertłem nie jest urządzeniem lekkim i nawet wprawnemu silnemu operatorowi sprawia sporo problemów wiercenie z ręki. Wszystkie dodatkowe końcówki, wiertła prowadzące specjalne ergonomiczne uchwyty, nie zmienią jej wagi. Ułatwią początkową fazę wiercenia, ułatwią trzymanie silnika, ale nadal będzie to zadanie dość trudne.

Jeśli naszą pracą jest wykonywanie otworów pod puszki elektryczne w naszym przypadku możemy zastanowić się nad sensem statywu. W każdym innym wydaje się to fizycznie i ekonomicznie bezpodstawne. Po co nam wiertnica, którą możemy wykonać dziennie 5 - 10 otworów.

Większość silników przeznaczonych do odwiertów na małych średnicach jest mobilna. To znaczy, może pracować z ręki, ale ma również uchwyt przystosowany do montażu na stojaku. Mniejsze proste, jednorazowe otwory, można wykonywać z ręki. Ale lżej się pracuje wiedząc, że przy problemach przejścia przez zbrojenie stropowe, obok czeka stojak, który zastąpi naszą siłę mięśni.

Jeśli już wiem czy stojak jest nam potrzebny i dla czego tak, skupmy się na jego wyborze.

Wielkość otworów, a wielkość stojaka.

Stojak ma nam zapewnić prowadzenie silnika z zamontowanym wiertłem. Jego wielkość musi być zatem dopasowana do wielkości otworu. Jeśli po zamontowaniu silnika, średnica jego wrzeciona oddalona jest o 40 mm to znak, że na stojak zdołamy założyć wiertło jedynie o średnicy 80 mm. Musi się ono bezpiecznie zmieścić między statyw, a średnicę wrzeciona. Tą kondycję stojak można zwiększyć dodając bonus w postaci płyty dystansowej. Montujemy ja między silnik, a uchwyt stojaka. 5 cm płyta pozwoli nam założyć wiertło o 10 cm większe. Tu jednak należy zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Większość mniejszych stojaków konstruowana jest z lekkich stopów by zmniejszyć ich wagę i tym samym ułatwić pracę. Niesie to poważne ograniczenia wytrzymałościowe. Stojak normalnie przeznaczony do pracy przy małych średnicach nie wytrzyma długo nieustannego przeciążenia. Na pękniętej stopie nie wiele przyda się płyta dystansowa. W takim przypadku lepiej pomyśleć o zakupie większego silniejszego stojaka.

Mamy tedy pierwszy najważniejszy parametr zakres średnic. W zdecydowanej większości ofert zakres ten nie pokrywa się z zakresem wiercenia samego silnika. A na większości statywów pracować może wiele rodzajów i wielkości napędów.

Warto tu zwrócić uwagę na sposób montażu silnika, na sam rodzaj uchwytu. Tak by stojak czy silnik były wzajemnie ze sobą kompatybilne, a w późniejszym czasie gdy park maszyn urośnie wraz z zamówieniami, mogły być swobodnie wymieniane.

Następnym parametrem, wydaje się bardzo istotnym, jest wysokość stojaka.

Montujemy stojak do podłoża, zakładamy silnik, uchwyt mocujący wraz z suportem ustawiamy w pozycji górnej, zakładamy wiertło. I właśnie teraz widzimy, jak duże wiertło możemy na nasz stojak założyć. Czasami, bardzo rzadko, ale jednak, jest to równoznaczne z długością możliwego do wykonania otworu. Jest to tak zwany skok wiercenia. Wielkość użytkowa 95 % wierteł wynosi 400 - 450 mm długości. Skok wszystkich stojaków na rynku jest większy. Zatem na wszystkie założyć można wszystkie 95 % wierteł. Te 5 % specjalistycznych przypadków omówimy kiedy indziej. Tu warto zwrócić uwagę, że nieomal wszystkie wiertła da się założyć na stojak z danego zakresu średnic. Dłuższe głębsze otwory dokonuje się za pomocą odwiertów kilku etapowych. W taki przypadku zakłada się między wiertło, a silnik odpowiedniej wielkości przedłużkę.

Wymiary stopy i jej rodzaj.

Dzięki zastosowaniu odpowiednich 4 śrub stabilizacyjnych i jednej kotwy realizuje się odpowiednia sztywność stojaka w trakcie pracy. Stojak nie musi być duży. Naturalnie im większa stopa tym praca jest stabilniejsza, zwłaszcza przy wielkich otworach. Te największe realizuje się montując silnik na wielkich stojakach podwójnych. Wymiary stojaka to również kompromizm pomiędzy stabilnością, a wagą. Pomiędzy mobilnością, możliwością łatwego transportu, a wytrzymałością. Silnik małych rozmiarów można w zasadzie montować również na wielkich stojakach. Ten jednak ze względu na swoją wagę trudny jest w montażu na ścianie, do odwiertów w poziomie.

Jeśli wykonujemy pracy tylko w pionie, warto zdecydować się na większy stojak np. wyposażony w koła transportowe. Jeżeli naszą wiertnicę będziemy montować w trudno dostępnych miejscach pionowych ścian, stojak musi być stosunkowo lekki. Najlepiej z takich modeli, które montowane samodzielnie pozwalają na łatwe założenie silnika już na zamontowany stojak.

Wiercenie pod kątem i wyposażenie dodatkowe.

W zasadzie większość dostępnych stojaków posiada funkcję ustawienia kąta odwiertu. Ich konstrukcja przy odpowiedniej regulacji ustawionego stojaka nie powoduje dodatkowych naprężeń. Warto zwrócić uwagę na wielkość możliwego kąta i stabilność pracy pod kątem. Stojak taki musi być wyposażony w odpowiednie podpórki z możliwością ich mocnego skręcenia pod odpowiednim kątem.

Stopa hydrauliczna

Część prac wiertniczych wymaga zastosowania stojaka przytwierdzonego do podłoża za pomocą stopy hydraulicznej. Stojak stawiamy na płaskiej powierzchni podłączamy pompę próżniową, która wysysając powietrze spod stopy, przytwierdza ją do podłoża.
Istotne jest tu parę warunków.
Przede wszystkim wielkość otworu nie może być zbyt duża. Granica 130 mm wydaje się granicą praktyczną takiego rozwiązania.
Nie ciężko sobie wytłumaczyć, że ten rodzaj mocowania może być realizowany jedynie na gładkich powierzchniach np. wypolerowanego kamienia naturalnego. Na chropowatym betonie szczelność układu mimo stosowania specjalnych uszczelek może być zachwiana.
Wiele razy zdarzyło mi się obsługiwać klientów, którzy przy wyborze stojaka kierowali się właśnie tym aspektem pracy. okazał się on zbędny i nie używany. Dodatkowo stojak eksploatowany pod kotwę ulega normalnemu zużyciu. Stojak zakładany za pomocą kotwy, może się okazać już nie szczelny. Ciekawym rozwiązaniem jest tu system Cardi z całkowicie dodatkową płytą do której dokręcany jest stojak. Płyta taka używana tylko z pompą nie ulega uszkodzeniu gdy montujemy stojak za pomocą kotwy.

Kołnierze wodne.

Ich zadaniem jest odprowadzenie wody wraz ze szlamem (większość prac wykonujemy przecież na mokro) i zabezpieczenie całego otoczenia przed uszkodzeniem i zbędnym zabrudzeniem. Dotyczy to szczególnie małych otworów instalacyjnych wykonywanych już w gotowych i wykończonych budynkach. Jeśli zależy nam na tym aspekcie pracy powinniśmy sprawdzić czy stojak jest do tego przystosowany. Część z nich posiada odpowiednie uchwyty montujące kołnierze.

Belki rozporowe

Jednym z szybkich metod mocowania stojaka jest użycie belki rozporowej. Między stojakiem a np. sufitem rozpieramy specjalną belkę, która całkowicie stabilizuje stojak. Wymogiem jest tu jedynie posiadanie na stojaku odpowiedniej końcówki bądź możliwość jej założenia.

Poziomice i przekładnia posuwu.

Dla łatwego montażu i ustawienia na większości małych stojaków zakłada się dwie poziomice. Jedna pomaga ustawić wiertnicę dokładnie w pionie, ta druga ułatwia montaż w poziomie. Ważniejszą i praktyczniejszą rzeczą jest zastosowanie w saniach posuwu przekładni. Uchwyt w takim przypadku może być montowany w 2 różnych uchwytach, które albo wolniej, albo szybciej będą reagowały na nasz ruch skutkując wolniejszym lub szybszym posuwem wiertła. To proste rozwiązanie przydaje się szczególnie przy pracy w silnie zbrojonym betonie.

No tak. Przyznaję jest tego trochę. Starałem się tu rzetelnie przedstawić ogólne zagadnienia związane z rodzajami stojaków. Jeśli wybór nadal jest ciężki prosimy o kontakt telefoniczny. Z całą pewnością wspólnie znajdziemy optymalny wybór.

Powrót do czytelni
Tworzenie stron WWW Aptus.plaptusshop.pl
copyright by Adiam Sp. z o.o.